Konferencja – kilka refleksji i wniosków

Zaczęłyśmy od konferencji prasowej. O sukcesach i trudnościach we wprowadzaniu edukacji seksualnej w Polsce, a także o wsparciu, które dostaliśmy opowiedziały: Aleksandra Dulas, prezeska Fundacji SPUNK, Monika Karanowska, Barbara Biskup, Agnieszka Chyrc, Radosław Bednarski, Aleksandra Rasz – edukatorki i edukator projektu, Agata Kobylińska – Pełnomocniczka Prezydent Miasta Łodzi ds. Dzieci i Młodzieży, z ramienia Urzędu Miasta Łodzi oraz Maja Włodarczyk – wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta w Łodzi jako reprezentantka młodzieży.

W panelu o „Seksie w małych miastach” mówiłyśmy o tym, że jest więcej oporu i lęku w podejmowaniu tematów „niepopularnych” w małych miejscowościach, ale także o tym, że zawsze znajdą się osoby, które wesprą edukację seksualną i równością. Trzeba być konsekwentnym i upartą, żeby je znaleźć. Super ważne jest, aby podejmować dialog, prowadzić rozmowy z dyrektorami szkół, nauczycielkami, pedagogami, urzędnikami, radnymi, prezydentami miast, a szczególnie z rodzicami. Wspólnie szukać rozwiązań, wspierać się.

W panelu „Seks w dużych miastach” rozmawialiśmy o tym, że łatwiej działać jest poza szkołami, organizować warsztaty oddolnie w kawiarniach, bibliotekach, ośrodkach kultury, bo wtedy nie trzeba się mierzyć z oporem dyrektorek i dyrektorów szkół. Jednocześnie, wszystkie osoby były zgodne, że edukacja seksualna nie może wyjść ze szkół zupełnie. Cały czas trzeba przypominać rządowi i samorządom, że to one odpowiedzialne są za zdrowie i bezpieczeństwo młodych Polek i Polaków. Cały czas także zgłaszają się osoby, organizacje, szkoły, które chcą wspierać działania na rzecz edukacji seksualnej, organizować warsztaty, spotkania z rodzicami i nieść wiedzę tak szeroko, jak mogą.

Duże wrażenie na odbiorcach spotkania zrobił panel z młodzieżą w składzie: Iza Pszczółka z białostockiego kolektywu Face the Sex, Maja Włodarczyk wiceprzewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta w Łodzi, Beniamin Bożek przewodniczący Młodzieżowej Rady Miejskiej Mikołowa, Maja Karanowska ze Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych „SZTAMA” w Kętrzynie, Ala Kowalska z ZHP w Chodzieży.
Uczestniczki zwracały uwagę na potrzebę szkolenia umiejętności odróżniania informacji od wiedzy, prawdy od fałszu. Apelowały, żeby w dyskusjach traktować ich poważnie, słuchać tego, co mówią, myśleć o nich jako wyborcach w kontekście przyszłych wyborów.
Jednocześnie, mocno wybrzmiało, jak ważne jest, żeby zapraszać młodych do tworzenia polityk do nich skierowanych. To my jako dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za uwzględnienie ich w debacie publicznej jako aktywnych uczestników.
Osoby z panelu politycznego dyskutowały o tym, jak można wspierać edukatorów i edukatorki w terenie. Na pewno łatwiej jest w dużych miastach, a trudniej w małych.
Pojawiły się głosy, żeby zajęcia z edukacji seksualnej nazywać: profilaktyką zachowań ryzykownych, edukacją zdrowotną, warsztatami dotyczącymi rozwoju człowieka. Tak jest bezpieczniej i bardziej efektywnie, jeśli chodzi o cele, które chcemy osiągnąć.
Głosy były podzielone, jeśli chodzi o to, czy postulat edukacji seksualnej powinien znajdować się na transparentach ruchów politycznych. Jest zrozumiały i ważny dla ruchów społecznych. Ale czy jako upolityczniony nie wyrządza więcej szkody, niż pożytku?
***
Skład osób goszczących w panelu i ich bio znajdziecie we wcześniejszym poście i na wydarzeniu na FB.
Zdjęcia z wydarzenia znajdziecie na FB, a tutaj streaming z konferencji.
***